NIE REZYGNUJ ZE SWOICH CELÓW

Marcus Leach radzi, jak w 2016 r. wytrwać w realizacji swoich celów.

O tej porze roku ludzie na całym świecie zapisują się na siłownie, kupują lepszej jakości jedzenie i deklarują zdrowszy styl życia. W przypadku niektórych osób będzie to tylko faza, natomiast dla innych początek nowego roku faktycznie sygnalizuje zmianę stylu życia. Co możesz zrobić, by znaleźć się wśród tych ludzi, dla których noworoczne postanowienia oznaczają poważne zobowiązanie, a nie tylko przelotną fazę?

Dla mnie, na początku warto zrobić takie postanowienia, które będą realistyczne – zmuszą cię do zwiększenia wysiłku, ale pozostaną w zasięgu możliwości. Ludzie boją się zmian, dlatego gwałtowne, robione na dużą skalę zmiany nie są dobrym pomysłem, gdy chcesz, by twój nowy styl życia przetrwał. Według mnie, lepiej skoncentrować się na wytrwałym wprowadzaniu małych zmian. Zdziwisz się, jak efektywne może się z czasem okazać takie podejście.

I to jest klucz – czas. Tak jak w każdej innej dziedzinie życia, praca nad poprawą kondycji i zdrowszą wersją siebie nie da natychmiastowych efektów. Wymagają one czasu, ale – i mówię to z własnego doświadczenia – są z pewnością warte zainwestowania swojego czasu teraz, by w przyszłości cieszyć się lepszym stylem życia. Nie zbaczaj więc z kursu, po drodze trafisz na wyboje, ale ciesz się podróżą i pamiętaj, że końcowy efekt będzie tego wart.

Świetnym sposobem na wytrwanie w postanowieniach jest rozliczanie się z nich. Ma ono dwa aspekty – wewnętrzny i zewnętrzny. Rozliczanie się wewnętrzne to bycie sobie wiernym – jeżeli powiedziałeś/-aś, że będziesz chodzić na siłownię cztery razy w tygodniu, rób to. Jednak o wiele potężniejszym aspektem rozliczania się jest to zewnętrzne, czyli wobec innych ludzi.

Mów ludziom o swoich celach, dziel się swoimi postanowieniami, niech wiedzą, co chcesz osiągnąć. Kiedy zacząłem swoją transformację, powiedziałem o tym tylu ludziom, ilu tylko mogłem. Dlaczego? Kiedy ktoś wie, że coś robisz, pyta cię o to, a nie ma nic gorszego, niż przyznać się, że po paru tygodniach odpuściłeś/-aś.

Jeżeli twoim celem jest poprawa kondycji, radziłbym znaleźć taką aktywność, która będzie ci sprawiać przyjemność. Jeżeli nie znosisz biegać, nie ma sensu stawiać sobie za cel biegania trzy razy w tygodniu. Zamiast wyczekiwać ćwiczeń, myśl o nich będzie budziła twoją grozę i skwapliwiej będziesz szukać wymówek, jak ich uniknąć. Jest mnóstwo rodzajów aktywności, wybierz więc te które sprawią ci przyjemność, a jeszcze lepiej, rób zaangażuj się w nie z przyjacielem.

W moim przypadku, ważnym elementem transformacji ciała było odżywianie. Wbrew powszechnemu mniemaniu, zdrowe jedzenie nie jest nudne i nie trzeba przechodzić na dietę. Chodzi raczej o wypracowanie trwałego zdrowego sposobu życia, który można utrzymać nie przez sześć czy dziesięć tygodni, ale przez resztę życia. Podchodź do jedzenia kreatywnie i smakuj każdy posiłek. W dążeniu do zdrowego stylu życia to, co jemy jest o wiele ważniejsze niż ćwiczenia.

Ostatecznie jednak wytrwałość w pracy nad zdrowym stylem życia oraz łączenie regularnych ćwiczeń ze zbilansowaną dietą sprowadza się do jednostki. Jeżeli jest to dla ciebie wystarczająco ważne, wytrwasz w dążeniu do celu, będziesz wprowadzać drobne zmiany i ponosić wyrzeczenia, potrzebne, by odbyć podróż do zdrowszego życia. Za zdrową i aktywną przyszłość nas wszystkich.

Marcus Leach, Sportowiec Global F.I.T. Team



Follow Marcus's video journey on YouTube .

Powiązane produkty